Ona31 Marta

Podziel się swoimi doświadczeniami

2014 Niemcy

O tym, że nie chcę urodzić dziecka byłam pewna od momentu kiedy dowiedziałam się o ciąży. Było mi bardzo przykro, gdyż mój partner tego nie chciał i uważał, że powinnam urodzić dziecko, bo przecież się kochamy i sytuacja finansowa również na to pozwala. Dwa dni przed aborcją moja przyjaciółka powiedziała do mnie, że liczy na to, że wydarzy się cud i tego nie zrobię. Było mi smutno bo nikt nie potrafił zrozumieć, że nie chcę dziecka i postawić się w mojej sytuacji. Ciążę usunełam w szpitalu w Niemczech. Zanim do tego doszło musiałam czekać prawie 2 tygodnie, gdyż musiałam przejść rozmowę z psychologiem w placówce planowania rodziny, który mnie bardzo zirytował próbą przekonania do urodzenia dziecka i pytaniami, które się ciągle powtarzały dlaczego nie chcę tej ciązy. Pózniej musialam czekać na badania, jak usg i pod kontem infekcji, w rezultacie termin dostałam po prawie 2 tygodniach i usunęłam ciążę w 9 tygodniu.

Aborcja była pod narkozą, obudziłam się już po wszystkim.

Nigdy nie chciałam mieć dzieci, wcześniej zanim lekarz wykrył u mnie nadciśnienie brałam pigułki anty przez 6 lat. Gdy zaczęłam przyjmować leki na nadciśnienie okazało się,że nie mogę już brać pigułek. Początkowo z moim partnerem używaliśmy prezerwatyw, ale pózniej uprawialiśmy sex na tak zwany stosunek uważany, nie do końca. Po niecałych 2 latach znajomośći nagle się okazało, że jestem w 7 tygodniu ciązy (miałam normalnie okres), ale z tego względu że zaczełam się żle czuć, bóle brzucha, zgaga, wzdęcia, zaparcia i ogólne osłabienie i senność postanowiłam wybrać się do lekarza, gdyż myślałam,że jestem chora. Ale to nie była choroba tylko ciąża....

Czy nielegalność twojej aborcji wpłynęła na twoje uczucia?

Aborcja w Polsce jest nielegalna, dlatego też usunęłam ciążę w Niemczech.

Jak inni ludzie zareagowali na twoją aborcję?

Moja siostra, mój partner oraz moja najlepsza przyjaciółka nie chcieli abym usunęła ciąże.

Sapphire

I had an abortion and it was worth it, absolutely no regrets.

SD

I had an abortion. It was in October of 2008, when I was 21. The guy I was…

Alejandra

Tomé una desición

Laura

Fue una difícil decisión a pesar que no es mi primer aborto. Sé que tengo un…

Tiffany

I am still healing from my decision - it really is a wide range of emotions.

Nami Tibbers

Não vi outra opção. Então tomei coragem e optei por um aborto.

Magui

La mejor decisión

Emily

Bom, acabei de passar pelo procedimento e vim relatar a minha história para que…

Bobbie

The first time I was too young the next I was old enough to know I had no right…

Ana

Fiz um aborto e não me arrependo. O meu desejo é que todas as mulheres tenham…

Andrea

It's your choice.

YoungWoman NotReadyNow SecretsAreComplicating

This website gave me the confidence that I could do it. It gave me all the…

Mary

I can now carry on with life.

carmilla

J'ai avorté quand j'avais 18 ans. Je ne le regrette pas, je suis fière d'avoir…

dh

Ik heb een abortus gehad

Fabiana

Sou advogada, tenho 40 anos 2 filhas adultas e uma vida estável e feliz.

Sempre…