Karolina

Podziel się swoimi doświadczeniami

Miałam aborcję.

2014 Polska

To było dla mnie ciężkie, dla mojego chłopaka też, ponieważ jest bezpłodny a jedyne co może się trafić jeśli się uda to chore dziecko. Bardzo tego żałujemy. Wiem, że musiałam ale nie chciałam tego robić.

Mam problemy rodzinne, ojciec alkoholik, mama poważnie chora, chłopak który może spłodzić mi chore dziecko, szkoła, brak pieniędzy. Przerosło by mnie to, ojciec wyrzucił by mnie z domu.

Czy nielegalność twojej aborcji wpłynęła na twoje uczucia?

Nie.

Jak inni ludzie zareagowali na twoją aborcję?

Wiedział o tym tylko chłopak i niestety nie mieliśmy wyjścia więc się zgodził.

Młoda Dama

Postanowiłam opisać swój przypadek ponieważ sama podczas dokonywania aborcji…

Bea

Enfim,tudo começou em Outubro. Tive relações sexuais com meu parceiro fixo (Meu…

Cela B

Você precisa fazer uma auto avaliação e ver o que é melhor pra você. Não…

michel

i'm irish, i had an abortion while living in the netherlands.

Nami

porque mi situación económica era pésima, al igual que la de mi pareja, ninguno…

Chinchulina

I come from a country where abortion is legal but due to my personal…

Julieta Iovaldi Curutchet

Decidí desde el principio no compartir esa experiencia con la pareja de ese…

laura

Mi experiencia

Catalina

El Misotrol salvó mi vida

B.

Uma decisão que precisa ser feita rápida porém pensada

Morrigan

I don't regret it. It was one of the wisest decisions I ever made in my life. I'…

pam carol

Yo aborte

Izabela

Mam 20 lat i zupełnie nie byłam przygotowana na ciąże.
Ja i mój chłopak…

D.G

Aborto Simples e tranquilo com Cytotec

Contra o aborto até precisar dele

Laura

Fue la mejor decicion para todos pero eso no cambia que yo amaba a mi bebe

Vivian

I had an abortion 6 months ago.My boyfriend and I were not ready to have a baby.

Konkretnie

WIZYTA U GINEKOLOGA
Czekałam na leki około dwóch tygodni. Przyszły pocztą dobrze…

Gabriela

Abortei aos 17 anos.

Ivka

Moja historia jest świeża, nie mam głębokich przemyśleń czy rad dla Was, czuję…