magdalena

Share your story

Miałam aborcje. Dzięki pomocy i wyrozumiałości women on web uda mi się to. DZIĘKUJĘ...DZIĘKUJĘ ZA TO ŻE JESTEŚCIE!!!

2008 Poland (ipinanganak sa Poland)

Ciesze sie iz mimo tego ze aborcja w polsce jest nie legalna,dzieki pomocy innym mialam prawo wyboru,że wszystko poszło bez problemu i znów mogę się cieszyć życiem takim jakie miałam do tej pory.

Obawiałam się chyba aż za nad to w ielkiego bólu,tego że bedzie nie do zniesienia.Bolało nie bardziej mocno niż pod czas miesiączki i miałam leki stan pod gorączkowy ale nic po za tym,nie używałam środków przeciwbólowych,mogłam nawet normalnie funkcjonować,kiedy mocniej zabolało siadałam albo kładłam się odpocząć choć przy dzieciach to nie łatwe :D wszystko odbyło się bez powikłań,2 godz. po zażyciu tabletek dostałam już krwawienie,po kolejnych 2 urodziłam kulkę wielkości dużego żółtka,co myślę ze było zarodkiem w błonach,po tym ok godz. później krwawienie zaczęło przechodzić i czułam się jak pod czas zwykłej miesiączki.

Mam 20 lat i 2 kochaniutkich dzieciaczków,rodząc 3 odebrała bym mojej dwójce i rodzinie godne życie,bo jakim prawem mogłabym odebrać to co dobre dzieciom które już posiadam dają narodzić się trzeciemu i klepać biedę z nim,nie miałabym co ofiarować 3 dziecku a tak nie pozwolę na biedę a dam dalsze wystarczająco odpowiednie życie mojej kochanej już narodzonej dwójce.

Ang iligalidad ng iyong pagpapalaglag ay nakakaapekto sa iyong damdamin?

NIE!!! Wiedzialam ze to jedyne wyjscie w tej sytylacji.

Ano ang reaksyon ng ibang tao sa iyong pagpapalaglag?

Nikt o tym prócz mnie,szwagierki i partnera nie wie ze mam taki zamiar,mam już 2 maluszków i na ten czas tyle mi wystarczy.

Elisa Isalia

Stosowałam przez dwa lata tabletki anty. Wszystko było ok doczasu az pewnego…

maly min

Si, yo una vez estuve embarazada, de eso no hace mucho y cuando me entere llore…

Dani

Aborto a las 4 semanas, perdóname mi ángel.

squaine123

Not in this alone

Rocio Rocio

14 semanas

Maca

Tuve suerte...

Lea

Kobieto, jeśli zaszłaś w niechcianą ciążę, to nie wahaj się ani chwili. WOW…

Anne

Que alivio!

Charlie

An abortion in an abusive relationship

Tatá

Fiz um aborto com 8 semanas. Eu me envolvi com um colega de trabalho, por um…

Daisy

I had an abortion about seven years ago when I was 16. I was in an abusive…

Matka Winna

Moja historia

JEREMY

I had an abortion on the 26/27 of september through medication it was…

Paula

i had an abortion

Lucero Lucero

Creo que por fin tuve control de mi vida.

Angy :)

I decided to have an abortion, it wasnt easy but it was the best decision

Ania Kijawska

Mam dziecko, dom, męża zdecydowałam się na aborcję.