Gabi

Compartilhe a sua história

Miałam aborcję w 8 tygodniu ciąży. Była przeprowadzona nielegalnie w prywatnym gabinecie lekarskim. Po wykonanym zabiegu czułam niewypowiedzianą ulgę. Żałuję tylko, że o organizacji Women on Web dowiedziałam się już po- napewno aborcja farmakologiczna wykonana w domu byłaby mniej stresująca, choć muszę przyznać, że trafiłam na "normalnego" lekarza, który fachowo podszedł do problemu i obyło sie bez umoralniania i przekonywania mnie, że robię źle- a tego wlaśnie obawiałam się usłyszeć. Każda kobieta powinna mieć wolny wybór!!!

2005 Polônia (nascido em Poland)

Luna

Deu tudo certo.

Nih

Fiz um aborto com 13 semanas , não se desespere vai dar tudo certo !

Magda

Może jestem bez serca ale niczego nie żałuję. ja chyba nie nadaję się na matkę…

księżycowa23

Rozumiem wszystkie kobiety które chcą legalnie dokonać aborcji. Rozumiem że…

Anônimo

Gostaria de começar dizendo que deu tudo certo!
Quando realizei meu aborto…

María

Aborté y no me arrepiento. I do not regret my abortion.

Na

Pois tenho direito de escolher o que é melhor pra mim! O importante é não se…

Suzanne

I had an abortion

Delia

I had an abortion and it changed my life, for better and for worse.

alessandra

I had an abortion

Marysia

Aborcja w domu

Jéssica

RELATO DE UM ABORTO BEM SUCEDIDO DE UMA MULHER SEM NOME:
Nunca pensei que…

Luna

Fiz um aborto - E foi a melhor decisão que eu podia ter tomado para a minha…

Liz

Eu tinha 22 anos, minha menstruação atrasou e meus seios estavam muito inchados.