Gabi

Share your story

Miałam aborcję w 8 tygodniu ciąży. Była przeprowadzona nielegalnie w prywatnym gabinecie lekarskim. Po wykonanym zabiegu czułam niewypowiedzianą ulgę. Żałuję tylko, że o organizacji Women on Web dowiedziałam się już po- napewno aborcja farmakologiczna wykonana w domu byłaby mniej stresująca, choć muszę przyznać, że trafiłam na "normalnego" lekarza, który fachowo podszedł do problemu i obyło sie bez umoralniania i przekonywania mnie, że robię źle- a tego wlaśnie obawiałam się usłyszeć. Każda kobieta powinna mieć wolny wybór!!!

2005 Poland (born in Poland)

Mary

I can now carry on with life.

Machilla

“I had an abortion” will appear automatically, but please feel free to change…

María

Aborté y no me arrepiento. I do not regret my abortion.

Regina Powell

I had an abortion and I'm about to have another.

Nathalia

Minha história começa com o sonho de cursar medicina no Brasil, o que é muito…

paola paola

Yo aborté

Monika

miałam aborcję

Lucy

No me arrepiento

Macarena

Yo aborte , con oxapros en Buenos Aires tengo 24 años

Pamela

"Yo aborte en Chile, gracias a Women on Web”

Beata

Informacja o ciąży przeraziła mnie...nie potrafiłam się z tym pogodzić, byłam…

Issy

Tome una decision

Javiera

Yo aborte en Chile, en pandemia gracias a Wow

Gemma

The best decision for me.

Angy :)

I decided to have an abortion, it wasnt easy but it was the best decision

Ths SOUZA

Bom , inicialmente eu e meu namorado que é americano mantemos uma relação a…