znów mogę cieszyć się życiem...
2008
โปแลนด์
(เกิดที่ Poland)
อื่นๆ
สงบสุข
ไม่รับผิดชอบ
ตัดสินใจแล้ว
โล่งใจ
มั่นใจ
มีความสุข
To była wielka ulga, byłam spokojna, czułam , że wszystko będzie dobrze i było, nie miałam żadnych wyrzutów sumienia... Znów mam po co żyć !
ใช้ยา
Robiłam to pierwszy raz, byłam zaskoczona , że to takie łatwe..
เรื่องเงิน
การศึกษา
วัย (เด็กไปหรืออายุมากไป)
เหตุผลส่วนตัวไม่ต้องการมีเด็ก
Po pierwsze szkoła, plany na przyszłość, nieodpowiedni partner, reakcja otoczenia.. byłabym zgnębiona przez rodzinę i znajomych..
การทำแท้งผิดกฎหมายส่งผลต่อความรู้สึกของคุณหรือไม่?
Nie, całkowicie się nie zgadzam z prawem obowiązującym w Polsce, to bardzo krzywdzące dla kobiet, które powinny mieć prawo głosu, byłam zdecydowana i nie wahałam się przed podjęciem tego kroku...
คนอื่นมีปฏิกิริยาอย่างไรต่อการทำแท้งของคุณ?
Wiedział tylko mój partner, popierał mnie, to była wspólna decyzja i jedyne wyjście.
i have no children
ไม่มีศาสนา
I had an abortion and I'm so pleased that I had that option. I was only 18…
I had come off the contraceptive pill as it had me feeling un well, we thought…
Era apenas uma menina de 16 anos, não usava anticoncepcional mantinha relação…
Dzien w którym potwierdzila sie moja ciaza był jak wyrocznia... Mam dużo swoich…
Fiz um aborto e o momento foi muito delicado. Primeiro que fui procurar os…
Zaskoczenie Jako matka dwojga dzieci , która w swoim zyciu czekała długo na…
Decidí desde el principio no compartir esa experiencia con la pareja de ese…
Bom,eu encontrei vários relatos e quis deixar o meu bom eu tenho só 17 anos e…
The first time I was too young the next I was old enough to know I had no right…
À 32 ans, j'ai avorté parce que ce n'était pas le bon moment.
J'ai avorté quand j'avais 18 ans. Je ne le regrette pas, je suis fière d'avoir…
I didn't intend it to, but safe, legal abortion played a huge part in my family…
Wieść o ciąży była dla mnie szokiem, ale mogłam się jej spodziewać bo niestety…
Y lo que no podía pasar, pasó
Gostaria de começar dizendo que deu tudo certo! Quando realizei meu aborto…