Aneta

Partagez votre expérience

Witam gdy tylko dowiedzialam sie że jestem w ciąży zalamałam się bo dwojke małych dzieci mam i wiem że z trzecim bym nie dała teraz rady. Na początku zaczęłam się wycofywać z życia wkońcu trafiłam na tą stronę i otrzymałam pomoc i jestem bardzo wdzięczna że istnieją strony na których naprawdę pomagają kobietom. Bo przecież powinnyśmy móc decydować na temat swojego ciała a nie robić cos wbrew sobie . A tak apropo bólu to miałam po wzieciu Misoprostolu tylko dreszcze i wymiotowalam a brzuch prawie wgl mnie nie bolał .

Pologne

Poczułam ulge bo wiem że juz bym sobie nie dala rady teraz z kolejnym dzieckiem zaczęło mnie to przerastac i uwazam ze zrobiłam słusznie.

Mam dwójkę małych dzieci w wieku 3 lata starsze a drugie 18miesiecy i juz bym sobie nie poradzila teraz z trzecim dzieckiem.

L'illégalité de votre avortement a-t-elle affecté vos sentiments ?

Nie miało

Comment les autres personnes ont-elles réagi à votre avortement ?

Nikt o tym nie wiedział.

Cathy

Tuve que hacerlo

Cristina

Primeira mente, quero agradecer vcs que deixaram seus depoimentos, pois isso…

Almma Crysta

Supe de mi embarazo el 19 de enero de 2018 por una ecografía transvaginal que…

Sol Sila

No era el momento

Karo

Verantwortungsbewusste Entscheidung

Nami

porque mi situación económica era pésima, al igual que la de mi pareja, ninguno…

Claudiagyn

Aconteceu comigo.

M

Cześć. Mam 21 lat. Byłam w około 2- 3 tygodniu ciąży. Jestem już po aborcji…

Isa

Eu sou muito nova e fim. Esse é o motivo principal. Tenho só 15, e o pai da…

Frances

Feeling like myself again

Aldana

Una decisión que se tiñe de lucha

Camila

No se qur siento pero si estoy en paz!

Oliwia

Opowiem Wam moją historie !
Jest to raczej jedna z TYCH popularnych :/ Jestem…

justin ..

NIGDY NIE MÓW NIGDY! ..kiedyś powiedziałam sobie, że aborcja nigdy nie będzie…

Jennifer

Sin duda ha sido la decisión más difícil que he tomado en lo que llevo de vida

ana maria Duque

I had an abortion but this wasn't easy I was very afraid, but i never regret…