Kgomotso Moloi

Comparta su experiencia

(nacido en South Africa)

I had an abortion on 17 June 2008. There was no way I was going to have yet another child. I'm divorced with a 3-year-old son. It's hard enough with one child.
Funy enough, I read all over the place about how hard it was emotionally for a lot of people, or how they suffered from guilt afterwayds - I had no such issues. If I had turn back the time, I would still make the same decision.

Fernanda

Yo aborté y soy una chica libre

Genoveva

Yo aborté

Daniela

No era el momento, no me arrepiento.

mica

Yo aborté y no me arrepiento ni un segundo de haberlo hecho.

Lilian

Wiosną skończyłam 36 lat, ginekolog sugerował, że pigułka antykoncepcyjna to…

Vicky

I had an abortion

Malwina

To była bardzo trudna decyzja ale w tamtej chwili nie potrafiłam sobie…

Alejandra

Mi decisión

Sand

Grosse angoisse au moment de prendre le misoprostol... Mais finalement

violet

Zdarzały mi się już wcześniej spóźnione okresy, które skutkowały paniką i…

Flor

Y lo que no podía pasar, pasó

Marysia

Aborcja w domu

maria maria

No tome la mejor desición, hice lo que pude

Hope

Zakochałam się w mężczyźnie o 13 lat starszym. Zawrócił mi w głowie. Jest…

elena

interrumpi un embarazo de 6 semanas