Aneta

Share your story

Witam gdy tylko dowiedzialam sie że jestem w ciąży zalamałam się bo dwojke małych dzieci mam i wiem że z trzecim bym nie dała teraz rady. Na początku zaczęłam się wycofywać z życia wkońcu trafiłam na tą stronę i otrzymałam pomoc i jestem bardzo wdzięczna że istnieją strony na których naprawdę pomagają kobietom. Bo przecież powinnyśmy móc decydować na temat swojego ciała a nie robić cos wbrew sobie . A tak apropo bólu to miałam po wzieciu Misoprostolu tylko dreszcze i wymiotowalam a brzuch prawie wgl mnie nie bolał .

Poland

Poczułam ulge bo wiem że juz bym sobie nie dala rady teraz z kolejnym dzieckiem zaczęło mnie to przerastac i uwazam ze zrobiłam słusznie.

Mam dwójkę małych dzieci w wieku 3 lata starsze a drugie 18miesiecy i juz bym sobie nie poradzila teraz z trzecim dzieckiem.

Did the illegality of your abortion affect your feelings?

Nie miało

How did other people react to your abortion?

Nikt o tym nie wiedział.

Jennifer

Sin duda ha sido la decisión más difícil que he tomado en lo que llevo de vida

Abbie

I had an abortion and don't regret it.

Liz Hoffman

Passando pra deixar meu relato, pois sei que vai ajudar muitas mulheres que…

มานี ชูใจ

ฉันมีปัญหาหลายด้านไม่ว่าจะเป็นเรื่องครอบครัว การเงิน…

Nanda

Oi meninas, venho aqui contar meu relato para vocês pq acredito que de alguma…

Aldana

Una decisión que se tiñe de lucha

Priscilla Silva

Oi, bom é tanta coisa pra falar ... mas vamos lá! Abortei em Março dia 17

Paula *

Yo acompañe a mi hermana quien pasó por este proceso, siempre fui una persona…

*De*

Fiz um aborto

Dominika

Aborcja w samotności
Głupia byłam. Mój chłopak zawsze się kontrolował, ponoć…

Samanta

Uma escolha difícil.

diana

naprawde nie miałam wyjścia jestem miesiąc po,nie bolało szczerze mówiąc…

Margarita

Dicen que interrumpí una vida, yo siento que lo que hice fue continuar con la…

Luna

Deu tudo certo.

B.

Uma decisão que precisa ser feita rápida porém pensada

Ashley Engbrecht

At the young age of 17, I was the victim of sexual assault. There is nothing…

Juliana Cabral

Fiz um aborto com 8 semanas