Kasia

Share your story

Urodziłam Syna ponad 6 miesięcy temu, poprzez CC. Moim głównym priorytetem jest go wychować, poświęć mu czas, uwagę, być szczęśliwa Mama, szczęśliwego Syna. Gdy w Styczniu 2021r zobaczyłam dwie kreski, coś we mnie pękło. Wiedziałam, że to nie jest odpowiedni czas, to nie jest ten moment na drugie dziecko... Nie tylko ja tak uważałam, ale i Partner również. Oboje zaczęliśmy szukać rozwiązania. Ja, szukając najprostszego wyjścia, szukałam w sieci. Opowiedziałam wszystko przyjaciółce, a ona pokierowała mnie swojej Mamy. Dostałam dwie strony www, gdzie otrzymam odpowiednią pomoc. I tak trafiłam na WOW. Partner wpłacił na konto darowiznę, przesyłka nadana we wtorek, w środę popołudniu miałam ją w rękach. Na drugi dzień, przeszłam do rzeczy. Strach ma wielkie oczy, a uczucie ulgi że jest ktoś kto pomaga cenniejsze niż jakie kolwiek pieniądze.

2021 Poland

Początkowo, czułam się strasznie bałam się, że coś pójdzie nie tak.. Ale tak jak mówię, strach ma wielkie oczy... Teraz znowu wracam do życia.

Za szybko, by mówić o doświadczeniach. Napewno wyciągnęłam sporo wniosków, które pomogą mi w przyszłości

Nie czuje się gotowości psychicznej oraz fizycznej na drugą ciążę (dziecko)

Did the illegality of your abortion affect your feelings?

Nie

How did other people react to your abortion?

O Aborcji wiedziały tylko 3 osoby. Partner, z którym mam już jedno dziecko, przyjaciółka oraz jej Mama

Ewa

Nie miałam innego wyjścia. Jeszcze do niedawna miałam męża, dwójkę dzieci i…

C. Ferreira

Pior dia da minha vida

Renata k

Fiz um aborto, foi uma escolha. Apesar do medo, foi muito tranquilo e não me…

Bia Li

Me encontro na cama deitada nesse momento, após ter passado um dia inteiro no…

Gabriella fikol

Zaskoczenie
Jako matka dwojga dzieci , która w swoim zyciu czekała długo na…

sandrusia020 G*********

W sumie to sama nie wiem od czego zacząć.. moja cała historia rozpoczęła się od…

Paloma

Decidida, sin culpa ni arrepentimiento, soy fiel a mi misma.

Sabine Ryan

It's not as bad as you think. Please read my story!

R. P.

Força, meninas, que tudo se ajeita!

Dani

Aborto a las 4 semanas, perdóname mi ángel.

Nat

Zawsze miałam bolesne miesiączki, wiec spodziewałam się, ze będzie naprawdę…

Magda

Panika

Brenda

Having an abortion was the right thing for my family.

.

Aborté a mis 18, a unos cuantos meses de mi graduación de preparatoria.
Me…

Kamila

Miałam aborcję. I choć żyję w ponoć "cywilizowanym" kraju to aborcja jest…

Dai 95

Olá Boa tarde ( ou dia ou noite) pra voce que lê.
Não me sinto orgulhosa de…

Daniela Moraes

É fácil defender o aborto das outras. Difícil é decidir quando a gente precisa…

ada

Nowy partner spotykałam się z nim kilka miesięcy zabezpieczenie nie zadziałało.