Monika

Share your story

miałam aborcję

2010 Polen (geboren in Poland)

bałam się ale wszystko poszło niemal klasycznie. Był ból ale dało się go przeżyc. Najgorsza jest obawa i niepewnosc oczekiwania czy udało się. Po zabiegu uczucie ogromnej ulgi.

Ani

I had a 'NO SHAME' abortion

M

First, I want to thank "Women on Web" for making this abortion possible.

Layla

No dia 28 de outubro de 2018, fazia uma semana que eu vomitava todos os dias ao…

Tassya Luz

Obrigada WOW! Antes de tudo preciso deixar claro que foi uma sorte enorme…

Maca

Tuve suerte...

raay

Com 17 semanas, sem dores nem complicações . Eu engravidei numa recaida, tomei…

Ola

Mam 20 lat. Zaszłam w nieplanowaną ciążę. Niestety mieszkam w kraju, w którym…

XHTarv

Too selfish, and ok with that for now.

Tha

Primeiro, Calma!

Vamos lá, tenho 31 anos um filho de 7.
Voltei a me relacionar…

Samantha

Grow Yourself, Before You Grow a Baby.

Julieta Iovaldi Curutchet

Decidí desde el principio no compartir esa experiencia con la pareja de ese…

Lily

MI CASO

Miih Be

Dia 9 de Setembro de 2019 tive relação sexual desprotegida com meu noivo, ele…

Oliwia

Opowiem Wam moją historie !
Jest to raczej jedna z TYCH popularnych :/ Jestem…

Naii C

Era apenas uma menina de 16 anos, não usava anticoncepcional mantinha relação…

Dominika

Miałam aborcję, udało się i nie żałuję.

Domi

Cześć stwierdziłam że wreszcie tu napiszę. Aborcje przeprowadziłam jakoś po…

Ana Luiza

A ironia entre abortar e renascer.