Gabi

Share your story

Miałam aborcję w 8 tygodniu ciąży. Była przeprowadzona nielegalnie w prywatnym gabinecie lekarskim. Po wykonanym zabiegu czułam niewypowiedzianą ulgę. Żałuję tylko, że o organizacji Women on Web dowiedziałam się już po- napewno aborcja farmakologiczna wykonana w domu byłaby mniej stresująca, choć muszę przyznać, że trafiłam na "normalnego" lekarza, który fachowo podszedł do problemu i obyło sie bez umoralniania i przekonywania mnie, że robię źle- a tego wlaśnie obawiałam się usłyszeć. Każda kobieta powinna mieć wolny wybór!!!

2005 بولندا (مولود في Poland)

Elizabeth

I had an abortion.

Bia

E no começo me arrependi mas vi que seria a melhor opção, e escrevendo meu…

Claudiagyn

Aconteceu comigo.

Jess

*No podía ser* 11sem

Regina Powell

I had an abortion and I'm about to have another.

alessandra

I had an abortion

Meaghan

I want to change the world.

T.C.P

Bom, o espaço de tempo entre descobrir que estava gravida e realizar o aborto…

Agos Tina

Oxaprost / 7 semanas

Grace Grace

Y no existe arrepentimiento.

Maleja

Yo aborté.

GabiD

Voltei a ser livre!!

Agnieszka

Miałam aborcję - nie żałuję

Maria Madalena

Fiz um aborto e me sinto muito, muito aliviada!!!

H

I had two abortions by the time I was 23 and a third when I was 29. All…

jennelyn

I had an abortion

Suzanne

I made the best decision for me