Anna

Share your story

Jak dla każdej kobiety dowiedzenie się ze jest się w ciąży, zwłaszcza jeżeli jej nie chcemy. Tak tez było w moim przypadku, nie mam jeszcze nawet 18 lat i taka wpadka nie była niczym przyjemnym. Wahania nastrojów, brak apetytu i przybranie na wadze, niedopuszczałam do siebie myśli ze jestem w ciąży, pierwszy test obojętny, drugi pozytywny płacz i myśl co robić, trzeci i czwarty potwierdził najgorsze. Wiedziała o tym jedna osoba, moja najlepsza przyjaciółka, bardzo ważne żebyście mieli kogoś koło siebie. Od początku wiedziałam ze nie chce tej ciąży i wspaniała osoba powiedziała mi o Women on Web, kamień z serca ze fundacja jest i mam nadzieje ze będzie. O problemach pieniężnych nawet nie wspomnę(kolejny raz uratowała mnie wspaniała osoba). Tabletki przyszły, najpierw jedna później po 24h 4 kolejne. Zaledwie 10 minut po wzięciu 4 czułam ze się zaczyna, skurcze, ból, wymioty, biegunka, wszystko na raz i osobno, na szczęście pojawiła się tez krew, a z nią duże skurcze i oczywiście uczucie ze coś mnie opuszcza i opuściło, kamień z serca i ogromna ulga, po 2tyg test nie wyszedł negatywny po 3,4 i 5 tygodniach wyszły negatywne, dziś po ponad 4 tygodniach od aborcji pojawiła się miesiączka. Jakby sytuacja się powtórzyła na pewno bym zrobiła to samo

2020 Polen

Czułam się bardzo dobrze

Nic nie zmieniła

Brak pomiędzy, sam fakt ze jestem bardzo młoda

Påverkade olagligheten i din abort dina känslor?

Bałam się konsekwencji jakbym musiała iść do szpitala, ale raczej dlatego ze nie chciałam aby rodzina się dowiedziała

Hur reagerade andra på din abort?

Przyjaciółka i chłopak poparli moja decyzje.

Anula

Zrobiłam to ponad tydzień temu. Bałam się bardzo. Najbardziej bałam się bólu i…

Manuela L

E não me arrependo.

Marina

Nie będę opisywała o tym jak to się stało, że się dowiedziałam, każdy ma na to…

Valéria

Espero que minha experiência possa ajudar quem vai passar pela mesma situação

Domi

Cześć stwierdziłam że wreszcie tu napiszę. Aborcje przeprowadziłam jakoś po…

Lagard

Never had I thought I would go down this road someday

Paula *

Yo acompañe a mi hermana quien pasó por este proceso, siempre fui una persona…

diana

naprawde nie miałam wyjścia jestem miesiąc po,nie bolało szczerze mówiąc…

Chispi

¿decisión o "me hice a la idea"?

Ann

Moja historia jest podobna do innych. Niechciana ciąża, nie zadziałała…

qwerty

detailed account of the process, from having a positive PT to having a negative…

Weronika

Dzien w którym potwierdzila sie moja ciaza był jak wyrocznia... Mam dużo swoich…

Valentina

"Es mi cuerpo, yo decido" Hay que acabar con una vez con este tabú, y que en…

V

Minęło 5 miesięcy. Nie żałuję swojej decyzji, Ale żałuję że tak musiało się…

Ana Luiza

A ironia entre abortar e renascer.

Agnieszka

Miałam aborcję - nie żałuję