Joanna

Share your story

Moje życie to moje wybory. / My life is my choices.

2011 Poland (narodený v Poland)

Nie będę żałować tej decyzji. Nigdy. / I will not regret this decision. Never.

Moja przyjaciółka użyła wcześniej Misoprostolu. Przeczytałam wszystko, co było w sieci... fora, tec./ My friens was used the Misoprostol previusly. And I was read every information which was been in internet - forums, etc.

Mam już 2 dzieci, moja psychika nie poradziłaby sobie z kolejnym. Cierpię na depresję i ciężko mi być matką. Nie stać nas na kolejne dziecko. / I have 2 childern yet. My psyche will does not cope with another child... I suffer from depression and I find that is too hard to be a mother. We can not afford another child.

Ovplyvnila nezákonnosť vášho potratu vaše pocity?

Jestem zła, że nie mogłam tego zrobić legalnie i bezpiecznie. / I'm upset and angry that I could not do it legally and safely.

Ako reagovali na váš potrat iní ľudia?

Wiedział tylko mąż. Wsparł mnie psychicznie, bo rozumiał moją decyzję./ Only my husband knew. He's supporting me, cause he was understood my decision.

Macarena

Yo aborte , con oxapros en Buenos Aires tengo 24 años

Ania Kijawska

Mam dziecko, dom, męża zdecydowałam się na aborcję.

Juliana

Quero tranquilizar vocês, descobri minha gravidez no dia 1º de dezembro de 2019

helenka

Mój chłopak mieszka w innym kraju. Na miesiąc przed wyjazdem do niego zaczęłam…

Mandy Amanda

Hora de recomeçar

SouthernBelle

No Regrets.

Jess

I was let down by birth control and had two abortions. During my second…

Agata

Jestem już przeszło 3 miesiące po aborcji farmakologicznej wykonanej w 6 tc. W…

Joanna

Odzyskałam Moc:)

Guid

Não me arrependo!

T.C.P

Bom, o espaço de tempo entre descobrir que estava gravida e realizar o aborto…

Renata k

Fiz um aborto, foi uma escolha. Apesar do medo, foi muito tranquilo e não me…

Mariela

Aunque me cueste decirlo, yo aborté

Ola

Mam 20 lat. Zaszłam w nieplanowaną ciążę. Niestety mieszkam w kraju, w którym…

Maca

Tuve suerte...

Sara Barretos

Descobri a gravidez com 4 semanas, a camisinha estourou e tomei a pílula do dia…