Joanna

Share your story

Moje życie to moje wybory. / My life is my choices.

2011 Poland (narodený v Poland)

Nie będę żałować tej decyzji. Nigdy. / I will not regret this decision. Never.

Moja przyjaciółka użyła wcześniej Misoprostolu. Przeczytałam wszystko, co było w sieci... fora, tec./ My friens was used the Misoprostol previusly. And I was read every information which was been in internet - forums, etc.

Mam już 2 dzieci, moja psychika nie poradziłaby sobie z kolejnym. Cierpię na depresję i ciężko mi być matką. Nie stać nas na kolejne dziecko. / I have 2 childern yet. My psyche will does not cope with another child... I suffer from depression and I find that is too hard to be a mother. We can not afford another child.

Ovplyvnila nezákonnosť vášho potratu vaše pocity?

Jestem zła, że nie mogłam tego zrobić legalnie i bezpiecznie. / I'm upset and angry that I could not do it legally and safely.

Ako reagovali na váš potrat iní ľudia?

Wiedział tylko mąż. Wsparł mnie psychicznie, bo rozumiał moją decyzję./ Only my husband knew. He's supporting me, cause he was understood my decision.

Virginie

À 32 ans, j'ai avorté parce que ce n'était pas le bon moment.

Maleja

Yo aborté.

Guid

Não me arrependo!

Jessica

No estaba lista para ser madre, no se si algún día lo estaré.

Alma en busca de libertad

MI DECISIÓN, MI CUERPO, JUSTICIA PARA LAS MUJERES.

Ananda

No es mi primera vez, es mi segunda vez que lo hago y no me arrepiento.

Juliette

j´ai avorté.

Lucille 2

I had an abortion. I got pregnant from a brief relationship and very…

dessa

fiz um aborto sozinha

Yasmin Silva

Enfim, vou contar minha história com muita paz no meu coração e na minha vida.

XHTarv

Too selfish, and ok with that for now.

Cristina Lima

Fiz um aborto.

Alejandra

Mi decisión

Sara

"#AbortoLegalYa" era tendencia número uno en redes mientras yo lo hacía…

Bri

I knew I was pregnant as soon as I was around two weeks. I had never been…

Emily

Bom, acabei de passar pelo procedimento e vim relatar a minha história para que…

Iolanda

Ser solidária com quem abortou e defender a descriminalização jamais me fez…