Monika

Share your story

miałam aborcję

2010 Poland (ඉපදුනේ Poland)

bałam się ale wszystko poszło niemal klasycznie. Był ból ale dało się go przeżyc. Najgorsza jest obawa i niepewnosc oczekiwania czy udało się. Po zabiegu uczucie ogromnej ulgi.

R. P.

Força, meninas, que tudo se ajeita!

Letícia

Terça, 08 de agosto de 2017, 8:00 h.
Foi esse dia que eu descobri que estava…

Ania

Wczoraj dokonałam aborcji.
Odejście od męża, związanie się z nowym, wydawałoby…

Baby

Nunca me senti tão sozinha!

Gemma

The best decision for me.

Kamila

Ożyłam

N.

Historia właściwie była dość typowa, sex, pęknięta gumka, spóźniający się okres

JasminMisa

Abortar es tu elección!

Lala ...

Um mal necessário.

Renata

Calma, eu sei seu desespero. VAI DAR TUDO CERTO! #FORÇA

Tassya Luz

Obrigada WOW! Antes de tudo preciso deixar claro que foi uma sorte enorme…

Greta

Un viaje de vuelta a casa.

Hajat

Życie składa się z podejmowania trudnych decyzji

Domi

Cześć stwierdziłam że wreszcie tu napiszę. Aborcje przeprowadziłam jakoś po…

Alexa

Ojala alguna vez me perdones... pero fue. La mejor decisión..

Angela

Pregnancy and abortion - what a trip.

M.

Nie chce się rozczulać. Każda kobieta sama podejmuje tą decyzję ale powinna…

C. Ferreira

Pior dia da minha vida