Joanna

Share your story

Odzyskałam Moc:)

2010 Poland (gebore in Poland)

Uważam, że każda kobieta powinna to zrobić choć raz w życiu:) Tabu społeczne, dotyczące aborcji, jest silne, trwa od pokoleń i ogranicza poczucie wewnętrznej wolności, nawet jeśli się nie zdaje sobie z tego sprawy. We wszystkim możesz decydować o swoim życiu, ale w tak ważnej sprawie jak urodzenie i wychowanie dziecka, już nie? Absurd. Nagle odebrane są Twoje prawa do podejmowania decyzji (przez kogo?!) i masz się stać bezwolnym "inkubatorem"? Świat byłby lepszy, gdyby kobiety, które nie chcą mieć dzieci, nie rodziły ich - byłoby mniej sfrustrowanych i niekochanych istot, a wszystko z powodu absurdalnego prawa, nie wiadomo już przez kogo nadanego.. religię i system, które potrzebują wiernych i podatników.. Za każdym razem, kiedy widzę mamy i dzieci, dziękuję Wszechświatowi za istnienie WomenOnWeb:))) Jestem wolna i wdzięczna, dzięki temu doświadczeniu dowiedziałam się o wielu nieuświadomionych kodach, które były obecne w moim życiu, odzyskałam ogromną część swojej mocy i - paradoksalnie - jeszcze bardziej poczułam się Kobietą. Wolną Kobietą. Kobietom, które planują aborcję, polecam postawę obserwatora - czystą obserwację myśli i uczuć, które się pojawiają przed, podczas i po - jako naturalne oczyszczanie z chorych społecznych i religijnych tabu, kodów. Nawet jeśli nie jest to łatwe, warto zachować odrobinę dystansu i obserwować, to wszystko minie. Trzeba zachować miłość i wsparcie dla Siebie jako wolnej Istoty, doświadczającej tego w tym miejscu, czasie i ciele:) Pozdrawiam! Joanna Wolna:)

Wyszłam z założenia, że cokolwiek się będzie działo, jest to lepsze niż urodzenie dziecka. I że "co mnie nie zabije, to mnie wzmocni";) Ból był potworny, a tabletki przeciwbólowe zwracałam, ale WARTO BYŁO:) To działa:) Polecam jednak po zabiegu uzupełnianie pierwiastków, które traci się z krwią. Nie wiedziałam o tym, a anemia jest dość nieprzyjemna, więc dzielę się tą uwagą:) Wcinam teraz minerały Schindele i z każdym dniem moje ciało jest silniejsze. To też działa:)

Po prostu nie chcę mieć dziecka.

Het die onwettigheid van u aborsie u gevoelens beïnvloed?

Nie, prawo nie ma związku z moim życiem.

Hoe het ander mense op u aborsie gereageer?

Wiedział o niej tylko mój partner i w pełni popierał moją decyzję.

Lily

MI CASO

SD

I had an abortion. It was in October of 2008, when I was 21. The guy I was…

Bia Li

Me encontro na cama deitada nesse momento, após ter passado um dia inteiro no…

aileen

I have had two abortions

Liz

I cry. Going into the decision I was strong and certain that I wanted to have…

N.

Historia właściwie była dość typowa, sex, pęknięta gumka, spóźniający się okres

M.

Nie chce się rozczulać. Każda kobieta sama podejmuje tą decyzję ale powinna…

Anna K.

nie żałuję,

Lise

I had an abortion and I don't regret it. It was a hard decision but one I knew…

Luna

Deu tudo certo.

Bri

I knew I was pregnant as soon as I was around two weeks. I had never been…

Delia

I had an abortion and it changed my life, for better and for worse.

Stormy-Hayden Skylar

I don't regret my abortion in the slightest.

Suzanne

I had an abortion

Andy

Decidí sobre mi futuro.

anjali sidhu

I had an abortion

lena0101

żaden powód do dumy, że wpadłam, ale że sie zdecydowałąm na aborcję, to jestem…

Jess

*No podía ser* 11sem

Mary

ABORCJA BEZ BÓLU

W 20. tygodniu zakończyłam ciążę bez bólu, pod narkozą, w…