Alicia

Share your story

I had an abortion

2008 (gebore in United Kingdom)

I have come to terms with my decision, but am still affected at certain times each month, but it is fading realising there are many more women out there, and I can now talk about it with friends.

Ani

Yo aborté, a mis 25 años y en Chile. No es menor, es un país institucionalmente…

Edyta

Nie wstydzę się tego, że jestem teraz szczęśliwa!!!

Zosia

Dowiedziałam się o mojej niechcianej ciąży podczas wizyty kontrolnej u…

K.A.K.

Najgorszy dzień w moim życiu. Początek stycznia, wtedy zobaczyłam te…

Aldik

Niestety znalazłam się w sytuacji , gdy mój chłopak nie dopuszczał do myśli że…

Julia

Uratowałam sobie życie

Gaby

Força, tudo que precisa!

Paulette De los reyes

Decidi lo mejor para las dos

Fer

100% segura

Cs

Porque la situación lo requería

Sharon

I don't regret my abortion.

Ana Vargas

Mi aborto lo hice a los 14años hoy tengo una hija de 23 años y un hijo de 17…

Emily

It isn't and shouldn't be as taboo as it is made out to be.

A alexandra

Mi futuro, mi familia